Czy Twoja pierwsza praca właśnie została „zatrudniona” przez algorytm?
Wyobraź sobie, że stoisz u progu kariery z dyplomem w ręku. Tradycyjnie Twoim pierwszym krokiem byłoby biuro rachunkowe wybrane świadomie, jako swoisty „poligon doświadczalny”, gdzie przez rok lub dwa uczyłbyś się podstaw rzemiosła. Dziś jednak wchodzisz do biura i słyszysz, że zadania juniorskie wykonuje bot, a Ty musisz mieć doświadczenie i wiedzę z zakresu obsługi programów księgowych a najlepiej całych ERP.
Obserwuję to zjawisko, które wykracza poza zwykłą optymalizację. AI stosowane nieodpowiedzialnie przez managerów i partnerów, którzy często wynagradzani są od osiąganych wyników nie tylko zabiera pracę juniorom. Ona niszczy naturalny ekosystem szkolenia kadr, z którego od dekad korzystał cały sektor finansowy, w tym wielkie firmy audytorskie.
Znikające „schody” do kariery
Tradycyjny model rozwoju zawodowego przypominał wspinaczkę po drabinie. Pierwsze szczeble były żmudne (segregowanie faktur, weryfikacja danych), ale to one pozwalały „poczuć” mechanikę finansów. Obecnie te schody znikają:
Automatyzacja rutyny: dostępne powszechnie narzędzia GenAI wykonują w sekundy pracę, która kiedyś zajmowała stażyście tydzień.
Efekt „odcięcia”: małe biura rachunkowe, szukając oszczędności w dobie AI, rzadziej zatrudniają i „wychowują” juniorów. Co więcej, duże korporacje same podcięły tę gałąź. Stawiając na centra usług wspólnych (SSC), masowo „podbierają” pracowników, których mniejsze biura z mozołem kształciły przez pierwsze lata. To jawny drenaż rynku, który uderza w podstawy naszej branży.
Moja diagnoza: Rynek traci dopływ praktyków, a zyskuje jedynie „teoretyków obsługujących interfejsy”. To potężne ryzyko dla jakości przyszłego audytu i rentowności biur rachunkowych i całego sektora finansowego.
Model Kancelarii Rachunkowej Denarius: „Rzemiosło w służbie technologii”
Czy każda firma idzie drogą „pełnej automatyzacji kosztem wiedzy”? Na szczęście nie. W Kancelarii Rachunkowej Denarius wraz z Elżbietą Janik-Krause przyjęliśmy zupełnie inną filozofię kształcenia kadr, która idzie trochę pod prąd rynkowym trendom.
My nie automatyzujemy najprostszych prac na etapie wdrażania nowego pracownika. Dlaczego? Bo wierzymy, że aby być skutecznym księgowym czy przyszłym audytorem, trzeba:
Zrozumieć cały proces „ręcznie”: Tylko dotknięcie dokumentu źródłowego i samodzielne przejście przez proces ewidencji buduje intuicję zawodową.
Wiedzieć, co optymalizujemy: Jeśli junior od pierwszego dnia widzi tylko gotowy wynik z bota, nigdy nie zauważy błędu algorytmu.
Łączyć światy: Nasi pracownicy są szkoleni tak, aby najpierw stać się rzetelnymi rzemieślnikami, a dopiero potem ekspertami od automatyzacji i robotyzacji.
W Denarius uczymy, jak korzystać z AI, nie pozwalając, by AI myślało za nas.
Porównanie podejść do edukacji zawodowej
| Cecha | Model „Czystej Automatyzacji” | Model Denarius (Rzemiosło + AI) |
| Start Juniora | Obsługa gotowego algorytmu. | Pełne przejście przez proces księgowy. |
| Zrozumienie danych | Powierzchowne (wynikowe). | Głębokie (przyczynowo-skutkowe). |
| Rola Technologii | Zastępuje pracownika. | Wspiera przeszkolonego specjalistę. |
| Wartość dla Audytu | Pracownik wymaga nauki podstaw. | Gotowy, świadomy ekspert. |
Jak przetrwać na współczesnym rynku pracy w naszej branży?
Jako praktyk i wykładowca akademicki podkreślam: AI nie zastąpi księgowego, ale specjalista korzystający z AI zastąpi tego, który tego nie robi. Jednak to zrozumienie fundamentów decyduje o tym, czy będziesz tylko operatorem bota, czy wysokiej klasy ekspertem. Staramy się wdrażać w systemie edukacyjnym rozwiązania wspierające szybki i jakościowy rozwój absolwentów (np. kierunek Nadzór i Kontrola czy FAI na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu).
Szukaj miejsc pracy, które tak, jak Denarius nie idą na skróty. Inwestycja w Twoje zrozumienie procesu „od spodu” to jedyna polisa ubezpieczeniowa na przyszłość, w której proste zadania będą warte zero, a umiejętność nadzoru i interpretacji stanie się bezcenna.
Podsumowanie i wnioski praktyczne
Rynek pracy 2026 wymaga hybrydy: pokory do rzemiosła i odwagi w korzystaniu z robotyzacji. Firmy audytorskie powinny bacznie przyglądać się biurom takim jak Denarius, bo to tutaj rodzą się kadry, które potrafią coś więcej niż tylko wygenerować raport.
Zadanie dla Ciebie czytelniku i czytelniczko (Mini-wyzwanie):
Jeśli szukasz pierwszej pracy, zapytaj na rozmowie rekrutacyjnej: „Czy będę miał okazję poznać procesy ręcznie, czy od razu wejdę w gotową automatyzację?”. Odpowiedź powie Ci wiele o tym, jak bardzo ta firma dba o Twój realny rozwój.
Pomyslcie chwile i zadajcie sobie pytanie: Czy wolicie od razu pracować z AI, czy czujecie, że „ręczne” przejście przez faktury dałoby Wam większą pewność siebie w zawodzie?
